Dagonfly

 

To dream by night is to escape your life. To dream by day is to make it happen.
(Stephen Richards)

 

 

Rys047 Wizualizacja

 

 

Jak myślisz, czy zdasz egzamin, jeśli wciąż będziesz powtarzał, że oblejesz? Albo jak pójdzie Ci rozmowa rekrutacyjna, jeśli w kółko będziesz sobie mówił, że i tak nie dostaniesz tej pracy?

 

 

Jeszcze kilka miesięcy temu plan był taki, by Dagonfly nie była blogiem, a stroną internetową, może nawet magazynem. W każdym razie miał to być projekt w nieco innym kształcie (zresztą pierwsza wersja wyglądała inaczej). Zapierałam się, że to nie blog, a po czasie i tak niektórzy zaczęli określać stronę jako blog właśnie. A ja? Przestałam po prostu ujmować stronę w jakieś sztywne ramy. I jestem bardzo zadowolona, że Dagonfly ma teraz taki kształt, jaki ma i że udało mi się poznać kilka naprawdę ciekawych osób, z którymi mam kontakt i pewnie jeszcze niejedno stworzę. A ponieważ zbliżyłam się do kilku blogerek, zaczęłam śledzić blogowe doniesienia zewsząd.

 

 

Nie udało mi się być na Blog Forum Gdańsk, ale chciałam wiedzieć co i jak, więc przeczytałam kilka relacji. W związku z tym trafiłam też na naprawdę motywujący tekst Kominka. Dawno nie czytałam u niego czegoś, z czym mogłabym się tak identyfikować. Często się z nim nie zgadzam, nie jestem wcale wielką fanką jego blogów, ale wiem, że w blogosferze się liczy, więc zaglądam do niego co jakiś czas. W każdym razie ostatni tekst Kominek pisał w nawiązaniu do spotkania z blogerami na BFG właśnie i do tego, że blogosfera (mimo różnych doniesień) ma się świetnie. A co ja wyniosłam z jego tekstu? Wielki kuksaniec do działania. A ja przecież uwielbiam kuksańce!

Rys046 Ciacho

 

 

- Znowu mnie nie słuchasz!

- Czekaj, mam dużo na głowie.

- Ale odpowiedziałeś, że dobrze, a teraz nie wiesz o co chodzi!

- Bo słuchałem, ale już nie pamiętam – Bibu próbował odeprzeć zarzuty Dag.

- Nie możesz się skupić, kiedy z tobą rozmawiam? – Kiedy to powiedziała, Bibu wreszcie oderwał się od komputera.

- Mogę.

- No, tak lepiej. – Uśmiechnęła się Dag i opowiedziała od nowa propozycję spędzenia sobotniego wieczoru, po czym zapytała: – A co ciebie wkurza, jak ze mną gadasz?

- Że dokańczasz za mnie.

- Aj.

- No, tak, ale chyba się przyzwyczaiłem. Wydaje ci się czasem, jak z kimś gadamy, że znasz całą historię, więc opowiesz ją w bardziej zabawny sposób i się wtryniasz.

- Już nie będę.

- Będziesz, będziesz. – I Bibu podszedł bliżej, by dać jej pstryczka w nos. – Nastawię wodę na herbatę.

Za chwilę mieli przyjść znajomi. Mieli im tyle do opowiedzenia...

 

Rys044 Kubeczki

 

 

Gdy Dag była mała, poszła z mamą do sklepu z zabawkami po swoją pierwszą lalkę Barbie. Była tak podekscytowana, że będzie mogła sobie wybrać ją sama, że przez całą drogę wyobrażała sobie różowe sukienki i maleńkie błyszczące buciki.

 

Kiedy pani w sklepie rozłożyła na ladzie wszystkie lalki, Dag popatrzyła na nie chwilę i wzięła tą z brązowymi kręconymi włosami, które wyglądały troszkę jak skołtuniona peruka.

- Na pewno chcesz właśnie tą? – spytała mama. Lalka nie wyglądała bowiem, jak typowa Barbie, o jakiej wciąż mówiła Dag.

- Tak.

- Ta podoba ci się najbardziej? – znowu pytała mama, obawiając się, że kiedy malutka Dag przyniesie zabawkę do domu, natychmiast będzie chciała ją wymienić.

Ale dziewczynka już trzymała w rękach wybraną lalkę.

- Mamu, ja chcę tą lalkę, bo nie jest taka jak te inne... no wiesz, doskonała.

 

Rys042 Lalka

 


...czyli dlaczego warto czytać i słuchać, a jednocześnie nie łykać wszystkiego z tekstów i wykładów dotyczących rozwoju, sukcesu, motywacji itd.

 

Rys041 Balonik

 

Jestem psychologiem. Piszę o szczęściu, rozwoju, o tym jak być kreatywnym i dlaczego warto umieć się pokazać. I tak, wiem, że to co piszę to wartościowe rzeczy. Ale dlatego, że o tym piszę, wiem też o pewnych sekretach, o których w zasadzie nikt nie mówi, ale właściwie każdy zajmujący się podobną tematyką je ma.

 

O mnie

Dagu Small

 

Z wykształcenia jestem psychologiem społecznym. Piszę, redaguję, tworzę ilustracje, czasem również wcielam się w rolę konferansjera. Jestem autorką książek Sen na jawie. Tuż za rogiem oraz Sen na jawie. Halny.

 

Pasja wypuszczania w świat słów lekkich i nieraz intrygująco dziwnych pozwala mi czasem czarować.

Zawsze mam ze sobą worek pomysłów i detektor czterolistnych koniczyn.

No i uwielbiam patrzeć, jak muffiny rosną w piekarniku!

 

MASZ USZY? MASZ POMYSŁ!

POMYSŁY RODZĄ SIĘ MIĘDZY USZAMI.

 

więcej...

 

Sen Studio

Senstudio D Small

 

Takich grafik nie znajdziesz nigdzie indziej. 

Każda rzecz, tworzona przez Sen Studio ma swoją historię. Każda podziała na Twoją wyobraźnię.

 

Plakaty

Zaproszenia ślubne

Kartki

Ksiażki

Notesy

 

>> ZOBACZ <<

 

 

 

Follow my blog with Bloglovin

 

Follow

 

ZDJĘCIA

Zdjęcia opublikowane na blogu są mojego autorstwa (a jeśli nie, są podpisane). Zabraniam ich kopiowania oraz wykorzystywania bez mojej wiedzy i zgody.


Copyright © dagonfly.pl 2012-2017 - Developed by Samuel Sen