Dagonfly

 

Projekt3090 2 Dagonfly

 

...czyli długi wpis o tym, jak moje doniczki zagrały z JIMKIEM na jego urodzinach, jak spełniłam fioletowe marzenie i jak założyłam sklep online.

 

Czasem wystarczy podjąć decyzję i zacząć coś robić. Zacząć mimo, że coś wydaje się niepewne i że trzeba zadziałać trochę niestandardowo, a nawet zaryzykować. Opowiem Wam dziś o tym, jak w ciągu kilku tygodni podjęłam parę spontanicznych decyzji i w moim życiu wydarzyły się rzeczy niesamowite.

 

Krokusy 2017 9 Dagonfly

 

1.    W tym roku wreszcie udało mi się zobaczyć Dolinę Chochołowską pokrytą fioletowym dywanem krokusów. 


Wspominałam w poprzednim poście o tym, że chcieliśmy z mężem zobaczyć krokusy w Tatrach już od wielu lat, ale zawsze było coś ważniejszego i nie mogliśmy się tam wybrać. A teraz po prostu, gdy tylko usłyszeliśmy, że w górach jest już fioletowo, wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy. To właśnie trzeba było zrobić – podjąć decyzję, pojechać tam, a potem pójść na spacer Doliną. Pewnie, że potrzebny był dzień wolnego od pracy, że trzeba było odłożyć różne obowiązki, a potem wstać z samego rana, by na Polanie Chochołowskiej spędzić przyjemny czas, bez tłumów ludzi.
Ale to naprawdę warto zobaczyć na własne oczy. Zdjęcia nie oddają całego uroku tych górskich obrazków (i powtarzam to zawsze, wrzucając fotografie z jakichś ładnych miejsc). Krokusy kwitną tak krótko, że kiedy masz kilka godzin do przejechania, by je zobaczyć, mówisz TAK i jedzies, inaczej zawsze to przegapisz.

 

Krokusy 2017 8 Dagonfly

 

Krokusy 2017 5 Dagonfly

 

Krokusy 2017 1 Dagonfly

 

Krokusy 2017 7 Dagonfly

 

Krokusy 2017 3 Dagonfly

 

Krokusy 2017 2 Dagonfly

 

Krokusy 2017 6 Dagonfly

 

2.    Nagrałam  utwór z JIMKIEM! 


No dobra, może to zbyt wielkie słowa, ale przyznacie, że dobrze to brzmi :) Już Wam opowiadam całą historię, bo wciąż jeszcze fruwam 5 cm nad ziemią :)

 

Któregoś dnia w marcu znalazłam informację o Projekcie 30/90 organizowanym z okazji 30-tych urodzin JIMKA i 90-tych wódki Wyborowej. Spośród nadesłanych przez uczestników dźwięków, JIMEK miał wybrać część i stworzyć utwór. 

Kiedy zobaczyłam ten konkurs, wiedziałam, że muszę wziąć udział. Pewnie, że od razu zadzwoniło mi w głowie, że jak to, ani nie jestem muzykiem, ani nawet nie mam mikrofonu do nagrywania dźwięku itd. Ale ponieważ na konkurs można było posłać DŹWIĘK, niekoniecznie skomplikowane melodie czy piosenki, zdecydowałam, że choćby nie wiem co, biorę udział. 
Dwa dni myślałam, co mogłabym nagrać, nic nie przychodziło mi do głowy, a właśnie kończył się termin wysyłania zgłoszeń. Złapałam zatem pierwsze, co miałam pod ręką – kubki (ich uszka były już tak słabe, że nie dało się pić z nich herbaty, więc jakiś czas wcześniej zrobiłam z nich doniczki). I tak postawiłam te kubki - z kwiatkami w środku - na komodzie, zagrałam na nich i posłałam zgłoszenie.

 

Potrzebna była decyzja i pomysł. I jeszcze zawzięcie się, że zrobię to, choć z pozoru nie mam szans z ludźmi, którzy muzyką zajmują się na co dzień.

A potem zadziała się magia: byłam w maju na urodzinowym koncercie Jimka, gdzie wraz z orkiestrą absolutnie rozłożył mnie na łopatki. A do tego wszystkiego wyrosły mi skrzydła, gdy zobaczyłam Radzimira z moim plakatem. Patrzcie na to:

 

 

 

Kilka ciekawostek, które całą akcję czynią jeszcze ciekawszą:

  •  Informację o tym, że Jimi wybrał moje kubeczki do utworu odczytałam, leżąc w pokoju w Zakopanym. Było to tego samego dnia, kiedy pierwszy raz oglądałam krokusy w Tatrach. No, magia, no.
  •  W tym roku, tak jak Jimi, skończyłam 30 lat. I niech ktoś mi powie, że to wszystko to nie przeznaczenie :) No, magia, no.
  •  I najlepsze: Wiele miesięcy temu wypisałam sobie w moim magicznym moleskinie, kogo chciałabym spotkać. I tak, zapisałam Radzimira Dębskiego. Doceniam tego szaleńca za to, że przełamuje schematy, perfekcyjnie tobi to, co robi i przede wszystkim jest kreatywny tak, jak uwielbiam. I chociaż absolutnie nic nie wskazywało na to, żebym mogła mieć jakąkolwiek okazję na spotkanie... pojawia się Projekt 30/90, Jimek wybiera moje kubeczki i dołącza je do utworu. No, magia, no. 

 

Projekt3090 Dagonfly

(1. ja i Sami na koncercie finałowym Projektu 30/90, 2. szaleństwo - Projekt 30/90)

 

Całego utworu skomponowanego z wybranych przez JIMistrza dźwięków mega zdolnych ludzi można posłuchać TUTAJ: PROJEKT 30/90
Nie klikając, tracicie tak wiele!

 

Poranek Na Lace Ss2

 

3.    Jest już sklep online Sen Studio.

Produkty prezentują się lepiej, a przeglądanie ich jest jeszcze wygodniejsze. Marzyłam o tym od dawna!
Nie było łatwo to wszystko zrobić, ale podjęliśmy z mężem decyzję i codziennie, przez kilka tygodni powolutku pracowaliśmy nad realizacją pomysłu. Jestem mega wdzięczna, że Sami pomaga mi zawsze, choć czasem wizja sukcesu jest mocno mglista :) I jest efekt: piękny, przejrzysty sklep. To mega motywacja, by tworzyć dalej. A tyle pomysłów i projektów jest w przygotowaniu, że już uśmiecham się na samą myśl :) Zresztą zobaczcie świeżuteńkie plakaty.

 

Ostatnio robiłam kilka realizacji ślubnych i kiedy dostaję potem informacje, że wszystko jest piękne, że ktoś ma wspaniały dzień dzięki projektom Sen Studio to aż chce się działać! Zapraszam Was serdecznie.

 

Fioletowy Zagajnik Ss2

 

Tak Zielono 2 Ptaszki Wiosenne

 

Często nam się nie chce, przekładamy wszystko na potem albo od razu stwierdzamy, że zrobienie czegoś wymaga za wiele wysiłku, a przecież nie ma gwarancji, że się uda. No, nie ma. Ale żeby wydarzyło się coś fajnego, trzeba spróbować. Jak będziesz leżeć i tylko przewijać zdjęcia na insta to nie pojedziesz na instagramowe wakacje, a jak Twój wieczór kończy się oglądaniem seriali, nie zagrasz w filmie z Troian Bellisario.

 

Mnie czekają dalsze życiowe zmiany, o których pewnie będę pisać. A co dobrego wydarzyło sie ostatnio u Was?

 

 

 

Nie masz odpowiednich praw.

O mnie

Dagu Small

 

Z wykształcenia jestem psychologiem społecznym. Piszę, redaguję, tworzę ilustracje, czasem również wcielam się w rolę konferansjera. Jestem autorką książek Sen na jawie. Tuż za rogiem oraz Sen na jawie. Halny.

 

Pasja wypuszczania w świat słów lekkich i nieraz intrygująco dziwnych pozwala mi czasem czarować.

Zawsze mam ze sobą worek pomysłów i detektor czterolistnych koniczyn.

No i uwielbiam patrzeć, jak muffiny rosną w piekarniku!

 

MASZ USZY? MASZ POMYSŁ!

POMYSŁY RODZĄ SIĘ MIĘDZY USZAMI.

 

więcej...

 

Sen Studio

Senstudio D Small

 

Takich grafik nie znajdziesz nigdzie indziej. 

Każda rzecz, tworzona przez Sen Studio ma swoją historię. Każda podziała na Twoją wyobraźnię.

 

Plakaty

Zaproszenia ślubne

Kartki

Ksiażki

Notesy

 

>> ZOBACZ <<

 

 

 

Follow my blog with Bloglovin

 

Follow

 

ZDJĘCIA

Zdjęcia opublikowane na blogu są mojego autorstwa (a jeśli nie, są podpisane). Zabraniam ich kopiowania oraz wykorzystywania bez mojej wiedzy i zgody.


Copyright © dagonfly.pl 2012-2017 - Developed by Samuel Sen