Dagonfly

 

Przyjaciolki2 D

(Dziewczynki spotkane w Agra Fort, Agra)

 

Wracaliśmy właśnie do hotelu w Bhubaneswar, troszkę się spiesząc. W głowie już tworzyłam plan, jak wszystko poukładać, żeby zdążyć na wieczorne wyjście i niespecjalnie rozglądałam się wokół. Marzyłam już tylko o tym, by się przebrać i zamknąć oczy choć na kwadrans. Trzasnęły drzwi wynajętego samochodu, pan z hotelu już czekał, by otworzyć nam drzwi... i wtedy zobaczyłam dwóch małych chłopców.

 

 

Khandigiri1 D

(Khandagiri caves, Orissa, India)

 

Że tak sobie pozwolę na wyznanie... Uwielbiam wszelkie drzwi i bramy. Moje oczy wychwytują je zewsząd i nawet gdy przejeżdżam taksówką w wielkim korku, mojej uwadze nie umkną odrapane klimatyczne drewniane drzwiczki gdzieś po drugiej stronie ulicy.

 

 

Kanchenjunga2 D

 

Nie mogłam chyba wymarzyć sobie piękniejszego początku Nowego Roku. Dokładnie 1 stycznia 2015 stałam na Tiger Hill w Darjeelingu, czekając na wschód słońca. Była czwarta nad ranem, wokół ciemno, a do wschodu słońca pozostały ponad dwie godziny. Nie sprawdziłam tamtego dnia temperatury, ale stopy zamarzały w butach już po kilku minutach na zewnątrz. Stałam w kapturze i rękawiczkach, od pasa w dół owinięta kocem, który naprawdę niezbyt dobrze udawał spódnicę. Perspektywa czekania na wschód słońca w takich warunkach wydawała się szaleństwem.

 

 

Kobieta Z Dzieckiem D

 

Jestem właśnie w pociągu relacji Delhi-Bhuwaneswar, podróż trwać ma 24,5 godziny, więc mam znowu czas, by cos napisać. Odległość i czas wydają się tak abstrakcyjne, że aż ciężko sobie wyobrazić, że wsiadasz do pociagu dziś, a będziesz na miejscu dopiero jutro o tej samej porze.

 

Chciałabym opisać absolutnie wszystko i móc pokazać te piękne obrazki, które chwytam na tysiącach zdjęć, ale mając do dyspozycji tylko tablet, nie jestem w stanie szybko przygotować tekstu tak, jak bym chciała. Dlatego teksty ilustrowane dużą ilością zdjęć zostawiam na po powrocie. Indie jednak tak inspirują, że czuję, że muszę pisać w każdej wolnej chwili. 

 

 

Chandnichowk D

 

Gdy podróżujesz, musisz mieć otwarty umysł. Gdy podróżujesz po Indiach, musisz mieć umysł otwarty na oścież. 

 

Pisałam już o tym, mając jakieś doświadczenia z króciutkiego pobytu w Indiach w 2008 roku, ale też wiedząc co nieco, dzięki mężowi, który urodził się i mieszkał w Kalkucie przez kilkanaście lat. Żyjąc w polsko-indyjskiej rodzinie, zupełnie inaczej odbiera się indyjskie zwyczaje i sposób zachowania. Mam wrażenie, że to, co dziwi moich polskich przyjaciół, mnie nieraz zupełnie nie zaskakuje.

 

O mnie

Dagu Small

 

Nazywam się Dagmara Sen i jestem ilustratorką.
Tworzę wzory na produkty oraz ilustracje na zamówienie - do książek, magazynów oraz wydarzeń kulturalnych.
Lubię malować roślinne wzory oraz ilustracje dla dzieci.
Moje projekty można znaleźć w Polsce i za granicą (m.in. we Francji, Kanadzie i Indiach).



Prywatnie? Zbieram czterolistne koniczyny, tworzę w mieszkaniu małą dżunglę i cały czas coś zapisuję.
Lubię zapach kardamonu, lubię podróżować, spacerować z psem po lesie i patrzeć jak muffiny rosną w piekarniku.
Wciąż stawiam ciepłą kawę nad piękne zdjęcie kawy na Instagram, ale jeśli chcesz podejrzeć, co u mnie słychać, zajrzyj tu albo tu.

 

Sen Studio

Sen Studio Kwiaty

 

Ilustracje,
wzory na produkty, 

plakaty.

 

>> ZOBACZ <<

 

 


Copyright © dagonfly.pl 2012-2017 - Developed by Samuel Sen