Dagonfly

 

01 Swinki

(Kobiety, jedna z ulic w Jaipur)

 

 

Zapraszam Was dzisiaj do przeniesienia się ze mną do Indii, na zwyczajne indyjskie ulice, gdzie codziennie na straganie ktoś sprzedaje owoce albo przekąski. Zajrzymy do budki z pięknymi lampionami, ozdobionymi dziesiątkami lusterek i zobaczymy, co każdy taksówkasz ma w samochodzie.

 

Długo zbierałam się do napisania tego postu, a właściwie do wybrania fotografii, które miały się w nim znajdować. W ciągu kilku tygodni, jakie spędziłam w Indiach, zapełniłam dysk tysiącami zdjęć. Nieraz ustawiałam się kilka minut, by zrobić ciekawe ujęcie, ale o wiele częściej cykałam zdjęcia z samochodu, taksówki czy biegnąc gdzieś ulicą, slalomem omijając riksiarzy. Nie wszystkie są super ostre czy świetnie wykadrowane, ale te, które wybrałam, przedstawiają chwile, które gdzieś tam dla ludzi są codziennością, jaką chcę Wam pokazać.

 

 

Batasia Loop D

 

Jeśli widzieliście kiedyś jakikolwiek film ukazujący drogę do Darjeelingu, miasta położonego w Indiach, wysoko w Himalajach, muszę Wam powiedzieć, że TO WSZYSTKO PRAWDA. Jazda kilkanaście centymetrów od przepaści, zakręty zza których nie widać nic i małe ciężarówki mijające się na jezdni na szerokości, jaką porównałabym do naszego, hm… jednego pasa drogi. Mam wrażenie, że film nie oddaje jednak tych emocji, ale jest kilka momentów, gdzie mam nadzieję, poczujecie tą atmosferę  – ot choćby chwila, gdy mój mąż składa lusterko samochodu, by przejechać dalej – tak było wąsko. Ale kto by się tam przejmował jazdą na trzeciego ;)

 

 

Rece D

 

>> ENGLISH VERSION BELOW <<

 

Gdyby za każdą minutę wzruszeń na koncie każdego człowieka pojawiał się jeden kilometr, o jaki może się przenieść gdziekolwiek chce, byłabym już w Indiach. Przygotowując drugą część wideo z mojego miesięcznego pobytu tym kraju, wzruszyłam się tyle razy, że spokojnie starczyłoby na podróż tam i z powrotem.

 

 

Pawie D

(Peacock Gate, City Palace, Jaipur, India)

 

Wreszcie jest! Pierwsze wideo z relacją z Indii. W ogóle moje pierwsze samodzielnie zmontowane i zedytowane. Pękam z dumy :)

Dziś część pierwsza - Delhi, Agra oraz Jaipur, czyli słynny Golden Triangle.

 

 

Plaza Kobietazdzieckiem D(Dziewczyna z dzieckiem na plaży gdzieś między Bhubaneswar a Puri, India)

 

Przeglądam fotografie i uśmiecham się do siebie, wspominając codzienne sytuacje, w których ot tak, na ulicy ktoś się do mnie uśmiechnąć albo pomachał, widząc nas, jadących w taksówce w korku w Kalkucie. Zdjęcia do tego postu przygotowałam już jakiś czas temu, ale długo zastanawiałam się nas tekstem. Ja, która uwielbiam ubierać wszystko w słowa, która żongluje słowami i wygina je śmiało tak, by tworzyć poruszające historie…, patrząc na te fotografie, mam wrażenie, że czasem obraz przemawia sam.

 

O mnie

Dagu Small

 

Z wykształcenia jestem psychologiem społecznym. Piszę, redaguję, tworzę ilustracje, czasem również wcielam się w rolę konferansjera. Jestem autorką książek Sen na jawie. Tuż za rogiem oraz Sen na jawie. Halny.

 

Pasja wypuszczania w świat słów lekkich i nieraz intrygująco dziwnych pozwala mi czasem czarować.

Zawsze mam ze sobą worek pomysłów i detektor czterolistnych koniczyn.

No i uwielbiam patrzeć, jak muffiny rosną w piekarniku!

 

MASZ USZY? MASZ POMYSŁ!

POMYSŁY RODZĄ SIĘ MIĘDZY USZAMI.

 

więcej...

 

Sen Studio

Senstudio D Small

 

Takich grafik nie znajdziesz nigdzie indziej. 

Każda rzecz, tworzona przez Sen Studio ma swoją historię. Każda podziała na Twoją wyobraźnię.

 

Plakaty

Zaproszenia ślubne

Kartki

Ksiażki

Notesy

 

>> ZOBACZ <<

 

 

 

Follow my blog with Bloglovin

 

Follow

 

ZDJĘCIA

Zdjęcia opublikowane na blogu są mojego autorstwa (a jeśli nie, są podpisane). Zabraniam ich kopiowania oraz wykorzystywania bez mojej wiedzy i zgody.


Copyright © dagonfly.pl 2012-2017 - Developed by Samuel Sen