Dagonfly

 

Mirow D

 

Tak się składa, że za jutro rozpoczyna się majówka, a to świetny moment, by gdzieś pojechać. Namawiam Was na to, bo takie wyrwanie się z domu od czasu do czasu pomaga się zrelaksować. Sami wiecie, jak to jest – często, gdy zostajemy w domu i tak nie odpoczywamy. Obiecujemy sobie nic, ale to nic nie robić, ale i tak przecież w domu czeka milion rzeczy, które same się nie zrobią. A najgorzej, gdy i tak człowiek nie ma siły, ale dręczą go wyrzuty sumienia, bo papiery leżą pod nosem, laptop i tak włączony…
Za to, jak człowiek z domu wyjdzie (bez komputera, bez pralki, umów i innych zleceń), to już z wycieczki trzeba się cieszyć.

 

I łapać pomysły. Bo podróżowanie i bycie kreatywnym zdecydowanie idzie w parze.


Już samo to, że wokół siebie ma się więcej niż cztery ściany z dobrze już znanymi ramkami i zegarem, pozwala wyobraźni płynąć. Bo tam na przystanku chłopiec bawi się z psem i już czujesz, że masz bohaterów opowiadania, o którym myślisz już trzy tygodnie. A tam na prawo tynk odpada z małego domku w górach i myślisz sobie, że pomalowany w ozdobne esy floresy byłby zabawnym akcentem na łące pełnej owieczek. Za Tobą ktoś śpiewa piosenkę w języku, jakiego nie rozumiesz i zaczynasz się zastanawiać, czy to student, który przyjechał skądś na Erasmusa czy może zakochany dwudziestolatek rzucił wszystko i przejechał pół Europy, by dotrzeć do swojej dziewczyny… To świetny pomysł na piosenkę!
Czasem wystarczy zmienić otoczenie.

 

 

Jak podróżować, żeby pomysłów było jeszcze więcej?


1.    Po swojemu.
Przewodniki są fajne i korzystam z nich, kiedy chcę pozwiedzać. Ale czasem super jest samemu poszukać miejsc, które nas interesują. Co pierwsze przychodzi Wam do głowy, gdy myślicie Kraków? Wawel? Kazimierz? Wieża Mariacka? Nudy i widzieliście to wszystko sto razy?
A można inaczej! Można spędzić leniwy dzień nad Wisłą albo cały weekend próbować innej kawy - o każdej porze dnia w innej klimatycznej kawiarence. Można iść na festiwal pierogów albo wybrać się na wycieczkę krakowskim Szlakiem Techniki. Albo można fotografować wszystkie ciekawe drzwi i bramy (jak ja w Indiach)! Można też, jak Joasia, stworzyć swój subiektywny przewodnik jakiegoś miejsca.

Podróżujcie tak, jak lubicie.
 

2.    Spontanicznie.
A może by tak wycieczka zupełnie niezaplanowana? Taka wiecie, wrzucacie do torby najpotrzebniejsze rzeczy i jedziecie. Może macie jakieś miejsce, do którego od dawna chcieliście jechać a może dacie sobie pięć minut na wybranie zupełnie nieznanego miejsca na mapie w promieniu, powiedzmy 100 km. I w drogę! Jak nie wiecie do końca, czego się spodziewać i są niespodzianki to kreatywnie też będzie. O takim spontanicznym wyjeździe pisała ostatnio Justyna.
 

3.    Z otwartymi oczami.
Podróże otwierają horyzonty, uczą, pozwalają poznać nowych ludzi, miejsca, smaki. Pisałam o tym post, będąc w Indiach - Indie 2014/2015: Otwarty umysł. Początek podróży. Warto spróbować zanurzyć się w życiu ludzi z nowej okolicy, porozmawiać z kimś, spróbować lokalnego jedzenia.


Profesor Adam Galinsky z Columbia Business School badał związki zagranicznych podróży z kreatywnością. Stwierdził, że zagraniczne doświadczenia zwiększają elastyczność poznawczą. Jest to zdolność umysłu do przeskakiwania między pomysłami, a to ważny element kreatywności.  Kluczem jest zaangażowanie w życie innej kultury, chęć poznania jej (więcej TUTAJ).

Może akurat majówka nie pozwoli nam na dłuższą zagraniczną podróż, ale przecież nie musisz od razu lecieć do Indii ani wyjeżdżać na drugi koniec Polski, by otworzyć oczy na coś nowego. Park pół godziny drogi od domu też jest ok. Rób zdjęcia, pisz na ławce pod klonem albo zwyczajnie obserwuj okolicę. Jak wyjrzysz zza ekranu komputera, inspiracje przyfruną.  A jeśli mieszkasz zagranicą, może wykorzystasz weekend do poznania choć jednego z lokalnych zwyczajów?


4.    Z aparatem.
Mówię czasem, że nie zawsze spędzanie dnia z okiem przytkniętym do aparatu jest najlepszym wyjściem. Nieraz człowiek chce zrobić zdjęcie wszystkiego, a coś właśnie umyka obok niego. Okienko aparatu jest jednak za małe, by ogarnąć całą obecną chwilę. ALE jako ogromna fanka fotografowania wiem, że świadome chwile z aparatem podnoszą kreatywność o kilka poziomów co najmniej. Kiedy chcesz zrobić dobre zdjęcie, podejdziesz do odrapanej ściany bardzo blisko, wyostrzysz jakiś gwózdek, sfotografujesz parapet od jakiejś dziwnej strony – słowem spojrzysz na zwykłe rzeczy inaczej. I to jest super.

 


Ja już w ubiegłą sobotę zrobiłam sobie z przyjaciółmi majówkę przed majówką - wybraliśmy się na krótką wycieczkę do Mirowa. Nagrałam nawet spontanicznie kilka chwil i złożyłam krótkie wideo. Zobaczcie, zatęsknijcie za przygodą i w drogę!

 

 

 

Przypomnę jeszcze tylko, że post skomentować można też, nie będąc zalogowanym. Wystarczy kliknąć w pole Rozpocznij dyskusję… (lub Dołącz do dyskusji…) a potem pole Nazwa i na dole pojawi się kwadracik do zaznaczenia - Wolę pisać jako gość.

 


A jeśli wyjedziecie na długi weekend gdzieś za miasto albo chociaż pojedziecie do parku na kilka godzin, nagrajcie kilkuminutowe wideo albo zróbcie jakieś zdjęcia – chętnie zobaczę! Linki w komentarzach mile widziane.

 

 

*
Przeczytaj też: Bądź kreatywny (7): Pisz w pociągach.

 

 

Nie masz odpowiednich praw.

O mnie

Dagu Small

 

Z wykształcenia jestem psychologiem społecznym. Piszę, redaguję, tworzę ilustracje, czasem również wcielam się w rolę konferansjera. Jestem autorką książek Sen na jawie. Tuż za rogiem oraz Sen na jawie. Halny.

 

Pasja wypuszczania w świat słów lekkich i nieraz intrygująco dziwnych pozwala mi czasem czarować.

Zawsze mam ze sobą worek pomysłów i detektor czterolistnych koniczyn.

No i uwielbiam patrzeć, jak muffiny rosną w piekarniku!

 

MASZ USZY? MASZ POMYSŁ!

POMYSŁY RODZĄ SIĘ MIĘDZY USZAMI.

 

więcej...

 

Sen Studio

Senstudio D Small

 

Takich grafik nie znajdziesz nigdzie indziej. 

Każda rzecz, tworzona przez Sen Studio ma swoją historię. Każda podziała na Twoją wyobraźnię.

 

Plakaty

Zaproszenia ślubne

Kartki

Ksiażki

Notesy

 

>> ZOBACZ <<

 

 

 

Follow my blog with Bloglovin

 

Follow

 

ZDJĘCIA

Zdjęcia opublikowane na blogu są mojego autorstwa (a jeśli nie, są podpisane). Zabraniam ich kopiowania oraz wykorzystywania bez mojej wiedzy i zgody.


Copyright © dagonfly.pl 2012-2017 - Developed by Samuel Sen